Kilka słów o mnie...
Ehhh...pierwszy wpis. Nie wiem jak zacząć ;D
Na wstępie wypadałoby się przedstawić, więc... jestem Miłosz. Dzięki to tyle.
Trzymajcie się i do następnego!
Taki żarcik :D. Mam 15 lat i tak, niestety, jestem gimbusem. Teraz wybieram się do 3 klasy.
Na wstępie wypadałoby się przedstawić, więc... jestem Miłosz. Dzięki to tyle.
Trzymajcie się i do następnego!
Gdy piszę ten jakże ważny, pierwszy post jest na zegarze 10:30 28 sierpnia. Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało już tak mało czasu, więc czemu marnuję go na założenie bloga ,którego i tak nikt nie będzie czytał? Hmmmm nie wiem. Szczerze to nie mam alternatywy.
Mieszkam na zadupiu. Tak wyszło. Mała miejscowość 30 kilometrów od Krakowa. W sumie nie jest źle. Cisza, spokój, świeże wiejskie powietrze ,jeśli ktoś w okolicy akurat nie pali śmieci i gumiaków babci Stasi. Z tą ciszą to trochę przesadziłem ,bo 24/7/365 ujadają te okropne psy. Nie wiem ,co im się dzieje. Ta psia mafia porozumiewa się na odcinku 2 kilometrów. Najczęściej w nocy.
Nie mam zwierząt domowych. Wystarczy mi wściekłe ujadanie psów...ale za to mam dwie młodsze siostry. Ehhh, jeśli ktoś z was ma młodsze rodzeństwo zna ten ,,ból". Może kiedyś wam o tym opowiem.
Jeśli chodzi o moje zainteresowania, to szerzej opowiem o nich później. W skrócie to interesuje się szeroko rozumianą informatyką, sportem, muzyką, przetrwaniem w dżungli zwanej szkołą, psychologią, czytam sporo książek, trochę grami komputerowymi, ale odchodzę od tego. Jeszcze kilka słów o tym...
Przy zakładaniu bloga szukałem inspiracji w postaci stron osób w moim wieku. Nie znalazłem żadnego bloga, którego autorem jest chłopak. Ciekawe, nie? Dziewczyny piszą modzie, makijażu, robią DIY, piszą o swoich przeżyciach, są to naprawdę ciekawe blogi. Nawet kilka zacząłem czytać. Zerknąłem na sekcję komentarzy. Same dziewczyny. Nie, żeby mi to przeszkadzało :D. Wręcz przeciwnie. Chodzi o to, że na ogół chłopaki nie czytają tego typu stron,wpisów. Jeśli robią coś na komputerze, to grają w gry. Nie chcę wrzucać wszystkich do jednego wora. Absolutnie! Na ogół tak jest. Ja nie znam żadnego chłopaka, który by nie grał w gry. Serio. Piszcie komentarze czy wy znacie, bo to ciekawe. Ja z tym zerwałem. Nie gram już pół roku i czuję się świetnie. Na pewno napiszę o tym post.
Nie wiem, czy ten pierwszy tekst was zaciekawił. Proszę, zajrzyjcie tu jeszcze. Na dniach pojawi się kilka nowych wpisów. Tymczasem zajmę się poprawą wyglądu stronki. Na razie!